Archiwum 10 stycznia 2004


sty 10 2004 dramat........
Komentarze: 0

Ale dramat........czuję,że mój organizm zaczyna kapitulować............wpadam w rutynę.........kucie-impreza-kucie-impreza...........a gdzie tu miejsce na trochę spontaniczności..........(chyba tylko w zmysach........;).....wczoraj zrobiliśmy sobie 2go Sylwestra..........ludzie dziwnie to odebrali kiedy wyszliśmy o 12 z knajpy żeby odliczać z butelką szampana............ale cóż ludzie często się mylą.........;).....no i dzisiaj pokutuję za te cudowne chwile........lewitując nad zeszytem z filozofii........POWODZENIA ZAKUWACZE...........LĄCZMY SIĘ........!......

KLEYU:....koncertu życia.........i polamania strun...............glosowych.............;)

CYA........mano

grupatrzecia : :
sty 10 2004 party ?? what party ???
Komentarze: 0

jeśli o mnie chodzi to mój ciężki weekend continues... mam niemałą kapę (heh, nie chodzi o alkohol ;-) i nie mam na nic siły. Właśnie wydrukowałem playlisty na jutrzejsze koncerty (niewtajemniczeni: o 16 gramy z 'moją wiejską kapelą' w Gliwicach, a o 19:00 w Katowicach). Kurde mam już niemałe rozstrojenie psychiczne i fizyczne - zaskakujące jest to ile rzeczy można zrobić w 2 dni i pomimo, iż wszystko udało się pozytywnie załatwić to ze mnie uszło powietrze. I już tak nie udawajcie, że się ni uczycie, bo ja i tak wiem, że non-top kujecie, jeśli chodzi i o ten łykend. I dobrze. Przynajmniej zaliczycie te kolokwium, a nie to co ja... Kurna, jeszcze nawet książek nie otworzyłem (poważnie...), a jutro od 12 do 22 nie ma mnie w domu, fak ! Ale nie zamierzam się poddawać ;-) Ide za radą Marty i w poniedziałek olewam wykłady, żeby się trochę pouczyć ;-) Lepiej późno niż wcale ;-)

 

::gee, ale jestem zmęczony - kleyu::

grupatrzecia : :
sty 10 2004 Weekendowa bezsennosc:)
Komentarze: 3

I jak tam kochana grupa trzecia sie bawi? Bo zakladam ze imprezka za imprezka prawda? Ja juz Was znam! Jim juz ma bombe wiec fajnie, ja wlasnie wrocilem ze Stracholu, jak widzicie z godziny wpisu, nie bylo jakos specjalnie super. Ale na reszte weekendu mam inna imprezke - nazywa sie filozofia. Tez tam sie wybieracie? No prosze jaki zbieg okolicznosci:) A tak w ogole po sesji trzeba by bylo ostro poimprezowac! Co szanowna grupa na to? Mam nadzieje ze jestescie pozytywnie nastawieni do mojej propozycji:) Zaproponowalbym cos z muzyki ale wiem ze i tak nikt nie podziela mojego gustu:) ale co tam, jesli ktos lubi zakrecone londynskie rytmy(2step itp) to polecam Dizzee Rascal. To tyle ode mnie, narka!

 

Pablo_Boar

p.s. macie gadu?

grupatrzecia : :